Jak zrobić porządki w domowej biblioteczce?

Domowy księgozbiór różni się od tego w bibliotece najczęściej sposobem jego organizacji. Biblioteki publiczne segregują książki według tematu i ustawiają je alfabetycznie na półkach w ramach danego działu tematycznego. W domu możemy jednak ustawić je w jakikolwiek sposób, który pasuje do naszego stylu i trybu życia. Raz na jakiś czas przychodzi pora na porządek w domowej biblioteczce, nie tylko na wiosnę. Oto garść pomysłów na jej organizację – wybierzcie swój własny!
Podział na książki dziecięce, młodzieżowe i dla dorosłych
Jeden z podstawowych podziałów księgozbioru prowadzony jest według sugerowanego wieku ich czytelników. Jest on dosyć intuicyjny i często spotykany, szczególnie w domach zamieszkanych przez osoby w różnym wieku. Przy sortowaniu książek wiekowo warto wziąć pod uwagę ich późniejsze docelowe miejsce w domu – książki dziecięce w pokoju dziecięcym, książki dla dorosłych w salonie lub pokoju rodziców. Przy niewielkich rozmiarowo mieszkaniach książki dziecięce mogą być umieszczone też w salonie, ale najlepiej, żeby dzieci miały do nich stały dostęp i poczucie ich własności. Takie książki można umieścić w koszyku koło kanapy, na osobnych półkach lub u dołu regału rodziców, w zasięgu rąk dzieci. Książki młodzieżowe dobrze jest umieścić w widocznym miejscu w salonie na wysokości wzroku albo w pokoju nastolatka. Szczególnie jego własne książki powinny być w pobliżu miejsca do spania i pracy.
Podział na gatunki
W ramach podziału wiekowego można zastosować podział książek na gatunki i tematy. W tym przypadku chodzi o wydzielenie głównych nurtów, a nie skrupulatny podział na kryminały i thrillery. Zazwyczaj wystarcza ogólny podział na książki kucharskie, poradniki, słowniki i encyklopedie oraz beletrystykę. Książki kucharskie zazwyczaj znajdują się w kuchni lub w jej pobliżu, poradniki i instruktaże zawodowe często lądują w jednym miejscu na regale lub w pobliżu miejsca pracy. Książki popularnonaukowe i non-fiction dobrze jest umieścić w widocznym miejscu w domu, aby przykuwały uwagę i zachęcały do samodzielnego odkrywania nowych tematów. Album z dziełami znanych malarzy albo atlas geograficzny mogą być ciekawe dla znudzonego dziecka. Literaturę piękną zazwyczaj dzieli się jeszcze na klasyki i współczesną literaturę rozrywkową, ale nie jest to podział konieczny. Niektórzy uznają również lektury szkolne za osobny gatunek, ustawiając go na odrębnej półce, co niesamowicie ułatwia odpowiedź na pytanie zadawane wieczorem przed omawianiem danego tytułu “czy mamy w domu Lalkę, bo potrzebuję na jutro do szkoły…?”.
Podział na autorów i serie
Ponieważ księgozbiory prywatne nie są tak obszerne jak w bibliotekach publicznych, zazwyczaj nie stosuje się w nich układania alfabetycznego na półkach. Zazwyczaj jednak wyodrębnia się książki napisane przez poszczególnych autorów i stawia się je w jednym miejscu. Wydawnictwa produkują również serie wydawnicze składające się z tytułów napisanych przez różnych autorów, ale mających wspólny temat. Wiele osób kojarzy bibliotekę klasyków dodawaną do Gazety Wyborczej, którą często można spotkać w polskich domach i antykwariatach. Wydawnictwo Czarne ma swoje serie reportaży, między innymi serię amerykańską i o konkretnych miastach. W kwestii organizacji przestrzennej na regale, to domownicy powinni wiedzieć, gdzie co stoi i rozumieć zamysł porządkujący biblioteczkę, nawet jeżeli dany autor występuje w kilku seriach i miejscach na regale. Utrzymywanie porządku w obrębie serii ułatwia też szybkie sprawdzenie, czy seria jest kompletna i wdrożenie poszukiwań zaginionych lub brakujących elementów. Łatwiej sprawdzić, czy czwarty tom Harry’ego Pottera jest w domu, jeżeli cała seria stoi w jednym miejscu. A głód czytania wzywa do szybkiej akcji!
Podział na kolory
Nowym i bardzo fotogenicznym sposobem na układanie książek jest podział na kolory okładek. Układanie gradientu kolorystycznego z grzbietów książek jest niewątpliwie bardzo estetycznie satysfakcjonujące, mimo, że nie jest moim preferowanym wyborem przy porządkowaniu biblioteczki. Szczególnie dobrze sprawdza się to w przypadku pojedynczych książek, niezależnie od ich gatunku – książki w seriach powinny jednak zachowywać swoją kolejność i ciągłość. Dla kolorowych książek dziecięcych jest to bardzo ciekawy sposób ustawienia, który przy okazji uczy rozpoznawania kolorów, więc warto go przetestować.
Książki do sprzedania
W trakcie porządków może się okazać, że są książki, których już nie potrzebujemy, a nadal są w dobrym stanie. Jeżeli są to tytuły, które mogą przydać się innym, można próbować je sprzedać. Wiele osób próbuje sprzedawać swoje książki przez media społecznościowe, np. w przeznaczonych do tego grupach, lub wystawiając je na portalach umożliwiających sprzedaż używanych przedmiotów. Szybszym sposobem, chociaż przynoszącym mniejszy zysk, jest skorzystanie z usług lokalnego lub internetowego antykwariatu. Praktycznie wszystkie antykwariaty wymagają od klientów najpierw listy książek na sprzedaż, zazwyczaj łącznie ze zdjęciami ich stanu. W ten sposób są w stanie wybrać to, czym kupujący w antykwariacie mogą być rzeczywiście zainteresowani. W wielu miastach są organizowane wyprzedaże garażowe oraz pchle targi, które pozwalają na zaoferowanie swoich nadmiarowych książek bezpośrednio sąsiadom i odwiedzającym targ. Nie należy się jednak spodziewać wyprzedania wszystkich pozycji w trakcie jednego dnia targowego, bo może być to mało realne.
Książki do oddania
Część księgozbioru może nie być ani atrakcyjna dla nas, ani dla potencjalnych kupujących. Może tak być ze względu na ich wiek, poziom zużycia albo bardzo niską wartość merytoryczną i artystyczną jej zawartości. Najprościej jest takie książki po prostu oddać. Można próbować oddawać pojedyncze książki przez media społecznościowe, np. grupy ze słowem “śmieciarka” w nazwie, ale szybciej i prościej jest pozbyć się od razu większej ilości książek w jeden sposób. W wielu bibliotekach można przekazać starsze książki (ale zazwyczaj wydane po 2006 roku), część z nich może nawet trafić na półki jako dary od czytelników. Większość jednak trafia na regały z tzw. bookcrossingiem, czyli przekazywaniem książek dalej w dobre ręce. Często z okazji dnia książki lub innych wydarzeń w bibliotekach i domach kultury organizowane są wymiany książek, gdzie można przynieść własne książki i wyjść z innymi do przeczytania. W blokach mieszkalnych bywa też zwyczaj zostawiania niechcianych książek na parapecie lub skrzynce na listy na korytarzu, niektórzy umieszczają też kartony z książkami specjalnie obok wiaty śmietnikowej, aby pozwolić na uratowanie czegoś jeszcze przed przyjazdem śmieciarki. W niektórych miejscach pracy są też regały z wymianą nie tylko książek wśród pracowników.
Książki do naprawy
Porządki w biblioteczce to też dobry moment na stwierdzenie, czy przypadkiem niektóre książki nie wymagają naprawy. Warto na bieżąco zajmować się uszkodzonymi egzemplarzami książek, które lubimy i wiemy, że będą jeszcze czytane w naszym domu. Zawczasu naprawione naderwanie może uratować książkę przed wyrwaną stroną później. Przy drobnych naprawach najlepiej używać odrobiny kleju w sztyfcie lub typu wikolowego i cienkich kawałków papieru, np. ksero lub bibułki. Używanie taśmy klejącej jest szybsze, ale bardziej niszczy książkę niż pomaga jej na dłużej. Przezroczystą taśmą klejącą można zabezpieczać tylko foliowane okładki i lakierowane książeczki całokartonowe. Klejenie nią uszkodzeń w środku zwykłej książki spowoduje przetłuszczenie się papieru, co z kolei będzie skutkowało rozklejaniem się uprzednio złączonych powierzchni.
Książki do przejrzenia
Mało kto przy porządkach w biblioteczce jest w stanie wypowiedzieć się kategorycznie na temat każdego tomu, zostawiając go lub odkładając na sprzedaż lub oddanie. Czasami trafiają się takie trudne do określenia książki, które trzeba jeszcze przejrzeć lub przeczytać, żeby określić ich przydatność dla domowników. Warto wyznaczyć sobie czas w trakcie porządków lub w określonym terminie od ich zakończenia na faktyczne zapoznanie się z tymi książkami i stwierdzenie ich konieczności w domu. U mnie najbardziej zaskakujące bywają stare wydania sci-fi lub poradników, które oferują niewidoczne na pierwszy rzut oka na okładkę zalety i wartości. Bookcrossing potrafi przynieść bardzo ciekawe owoce, tylko kiedy znaleźć czas na ich ocenę? Moim sposobem jest regularne czytanie 1-2 książek w miesiącu ze zbioru książek kupionych/przygarniętych, aby w ten sposób ocenić ich przydatność. Czasem jednak przyrost na tę stertę jest zbyt duży i wcale ona nie maleje…






